25 października 2013

Nie taki straszny - David Bradley

Wrzesień już dawno dobiegł końca, a w raz z nim zakończył się mój mini maraton sukcesów: 5 autografów w ciągu trzech tygodni, to naprawdę imponujący wynik, biorąc pod uwagę niewielką ilość listów, którą wysyłam.

Jednakże nie zdążyłam opisać Wam, jednego z moich sukcesów, dlatego dziś musimy przenieś się do się do tygodnia, w którym otrzymałam autograf Sir Michaela Gambona.  Przez pół roku nie otrzymałam prawie żadnego podpisu, a tu nagle tak wielki sukces!

Następnego dnia w skrzynce nic nie znalazłam, tak samo było  dwa dni później. Zrzuciłam torbę i zabrałam się za konsumpcję pysznego obiadu, gdy mama wymusiła na mnie błyskawiczne uprzątnięcie pokoju. A wtedy moim oczom ukazała się koperta wysłana z Wielkiej Brytanii.  

W środku znalazłam autograf od Davida Bradley’a z absolutnie przepiękną dedykacją.  Moi sąsiedzi już dawno nie byli narażeni na taki hałas.  Jednakże w środku znalazło się coś jeszcze: liścik. Najpiękniejszy i najdłuższy liścik jaki dostałam. Muszę przyznać, że do dziś nie mogę uwierzyć, że Pan Bradley naprawdę skierował do mnie takie słowa, które świadczą, że naprawdę widział i czytał mój list. Takie odpowiedzi zdecydowanie cieszą najbardziej i pokazują, że trud włożony w pisanie listu ma sens.
David Bradley Autograph Autograf Filch Harry PotterDavid Bradley Autograph Autograf Letter Liścik Aleeex Smile Harry Potter


Zadowolona zaczęłam sprzątać w pokoju: na pierwszy ogień poszedł autograf, który od razu zawisnął na ścianie, chowałam też kopertę gdy odkryłam, że jest dziwnie ciężka.  Okazało się, że w środku znalazło się jeszcze jedno podpisane zdjęcie, które aktor sam wysłał.  Pierwszy raz zdarzyło mi się, aby aktor wysłał  do mnie jeszcze dodatkowe zdjęcie, czym sprawił mi niewyobrażalną radość.

David Bradley Autograph Autograf Liścik

Nie wiem dlaczego Pan Bradley postanowił tak mnie wyróżnić, ale jeszcze pół roku temu jego autograf wydawał mi się absolutnie nie do zdobycia. Dopiero później okryłam, że na listy odpisuje dość szybko. Oglądałam wiele wywiadów z tym aktorem i szczerze mówiąc, nie wiem jak udało mu się wykreować tak odrażającą postać jak Pan Filch i być  w tej roli tak naturalnym i przekonującym. To musi być prawdziwy talent.

Użyty adres:
David Bradley
United Agents Ltd.
12-26 Lexington Street
London, W1F 0LE
UK

26 komentarzy:

  1. Ale z Ciebie szczęściara! Dostać taki list - marzenie. : )

    OdpowiedzUsuń
  2. Woooow!!! Gratulacje!!! Twój list musiał być wspaniały skoro pan Bradley postanowił sprawić ci taką przyjemność :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, właśnie zastanawia mnie, co tak zaintrygowało aktora w moim liście, że postanowił sprawić mi taki prezent! :D

      Usuń
    2. Myślę, że chodzi o Twoją staranność i wenę artystyczną :D

      Usuń
  3. Ooo jakie to kochane :D Najbardziej mnie rozbawił ten dopisek, że autograf również od Filcha i Pani Norris :D :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha no i zapomniałem napisać ; ogromne gratulacje! . Świetnie się czyta twoje wpisy , piszesz z ogromną pasją . Czekam zniecierpliwiony na kolejne posty !

      Ps: Także życze Ci wszystkiego dobrego we wszystkim co robisz :D.

      Usuń
    2. Serdecznie dziękuję, mam nadzieję, że kolejne posty Cię nie zawiodą. :)

      Usuń
  4. Przetłumaczysz co napisał na liściku? :) i GRATULUJĘ!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Aleksandro,
      Bardzo dziękuję za twój piękny list. Byłem bardzo poruszony, tym co napisałaś odnośnie mojej pracy i tym jak wiele /miłości/ i staranności włożyłaś w napisanie go. Także wygląd |listu| ukazuję ,że masz artystyczną duszę . Chcę tylko, żebyś wiedziała, że doceniam to.
      Dziękuję jeszcze raz i powodzenia we wszystkim co robisz.

      Usuń
    2. Dzięki ;)

      Usuń
  5. Moje gratulacje !!
    Kolejny wielki sukces :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Od Pani Norris - Super dedykacja gratuluję i zazdroszczę ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję! Ile czekałaś na odpowiedź?

    OdpowiedzUsuń
  8. to już będzie tradycją: ZAZDROSZCZĘ ♥ i oczywiście gratuluję!! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję Ci, musiałaś go naprawdę zaskoczyć swoim listem. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeju, gratuluję! Zazdroszczę i to jak. Myślę, że to wspaniały autograf i jest bardzo cenny nie tylko dla fanów Harrego Pottera ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję. Dzięki twojemu blogowi uwierzyłam w siebie i napisałam list do Maggie Smith. Dzisiaj go wysłałam. Mam ogromną nadzieję, że wróci do mnie podpisane zdjęcie. Gratuluję jeszcze raz!
    G. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej!
      Bardzo się cieszę i trzymam kciuki za szybką odpowiedź! Koniecznie pochwal się, kiedy otrzymasz podpis! :)

      Usuń
  12. Swojego czasu czytalam, ze na ogol to nie aktorzy wysylaja te listy tylko ludzie do tego wynajeci. Nie chce psuc humorow, ale taka jest prawda. Choc moze w tym odosobnionym przypadku.jest onaczej....

    OdpowiedzUsuń
  13. Swojego czasu czytalam, ze na ogol to nie aktorzy wysylaja te listy tylko ludzie do tego wynajeci. Nie chce psuc humorow, ale taka jest prawda. Choc moze w tym odosobnionym przypadku.jest onaczej....

    OdpowiedzUsuń
  14. Czytalam, ze to nie aktorzy odpisuja na te listy, tylko osoby specjalnie do tego przeznaczone. Nie chce tu psuc humorow, tylko stwierdzam fakt. Choc moze w tym odosobnionym przypadku bylo inaczej?

    OdpowiedzUsuń